Odwilż

Pierwsze lata rządów Nikity Chruszczowa nazwano "odwilżą" - i faktycznie, było coraz lepiej. Poziom życia przeciętnych obywateli faktycznie się podnosił, zakres dopuszczalnej wolności również się powiększył. Mimo, że Chruszczow wielokrotnie błądził i często przeprowadzał niepotrzebne lub potrzebne, ale fatalnie zorganizowane reformy, to i tak sporo w Związku Radzieckim naprawił. Wielką wagę przykładał do rolnictwa i co rusz starał się je usprawniać ja różnorakie sposoby. Część z nich, jak na przykład pomysł utworzenia nowych gruntów rolnych w dalekiej, wschodniej części Rosji, odniosła pewien sukces. Część z kolei, jak na przykład gwałtowna i nieprzygotowana likwidacja MTS-ów, była totalną porażką, która przyniosła jedynie nowe problemy i cierpienie ludności rosyjskiej. Co jednak chyba najważniejsze, za Chruszczowa zakończył się wszechobecny terror. Państwo przestało być totalitarne, zaczęto dopuszczać do świadomości, że ludzie mogą mieć własne, nie związane z polityką, życie. To było wielkie osiągnięcie Chruszczowa.