Krytyka Stalina
W lutym 1956 roku na XX Zjeździe Partii dokonało się prawdziwie przełomowe wydarzenie. Nikita Chruszczow wygłosił czterogodzinne przemówienie do półtora tysięcznego tłumu działaczy partyjnych, w którym odważył się skrytykować część działań podjętych przez decydentów radzieckich w okresie stalinizacji. Chruszczow wywołał tym ogromne zamieszanie. Po raz pierwszy ktoś odważył się publicznie i na taką skalę skrytykować styl rządzenia "ojca narodu", Józefa Stalina. Chruszczow, oczywiście, nie przekreślił zupełnie dokonań Związku Radzieckiego przed rokiem 1953. Stwierdził wyraźnie, że prawidłowy tor jakim szedł rozwój socjalizmu zakrzywił się dopiero - z winy Stalina - w roku 1934, kiedy to został zamordowany Kirow. Chruszczow oficjalnie oskarżył Stalina o zainicjowanie tegoż właśnie morderstwa. Potępił ponadto masowe ludobójstwa, zsyłanie setek tysięcy niewinnych ludzi do łagrów, procesy pokazowe. Była to gigantyczna zmiana dotychczasowego kursu, jakim szedł Związek Sowiecki.